23Odc Krzysztof Diamentowe Bramy Syriusza

Diamentowe Bramy Syriusza A i B

Zapraszamy na najbliższe warsztaty:
https://cudmilosci.wordpress.com/warsztaty/

Można zamówić indywidualną mandale –obraz jest energetycznie dopasowany do danej osoby aby wspierał ją swoją energią najlepiej jak może, równoważył przepływ energii i wzmacniał połączenie ze Źródłem.
Zapraszam do obejrzenia i zakupu wykonanych przeze mnie obrazów, wisiorów, napisów, zawieszek, statuetek, ozdób i wiele więcej https://cudmilosci.wordpress.com/na-sprzedaz/

Wasze komentarze po sesjach: https://cudmilosci.wordpress.com/komentarze/

Na sesje wglądu duchowego można się umawiać pod adresem email paulikg@interia.pl lub telefonicznie 668093100. https://cudmilosci.wordpress.com/

https://www.youtube.com/user/paulikg

Film zmontowany i dźwięk w Pinnacle Studio
Zdjęcia cco pobrane z pixbay.com

4 thoughts on “23Odc Krzysztof Diamentowe Bramy Syriusza

  1. Dzień dobry.
    Droga Pani. Trafiłem na Panią i Pana Krzysztofa całkiem przypadkiem. Obejrzałem kilka wywiadów i jeśli można chciałbym zadać pewne pytanie. Miałem kiedyś sesję hipnotyczną, poszedłem z innymi pytaniami, wyszedłem z czymś całkowicie innym. Chodzi mi o to, ponieważ podczas tej sesji cofnąłem się w czasie aż do momentu mojego stworzenia. Powołania do życia. Moje ciało miało kształt człowieka, nie było jednak fizyczne. Było ukształtowaną energią, niebieskiego koloru. Na sobie miałem coś w rodzaju złotej zbroi. Zdejmując jedną z rękawic widziałem moją dłoń, która mając kształt ręki człowieka, była energetyczna. Pulsował przepływ energii. Znajdowałem się wtedy w idealnie doskonałym wymiarze. Nie da się opisać czystości tego wszechświata naszymi słowami. Zawieszonych byłem w przestrzeni, wolny ale kompletnie nie wiedziałem w jakim celu zostałem stworzony. Gdzieś bardzo ale to bardzo daleko migotały światła planet. Nigdzie w pobliżu nie było żadnego słońca, jednak za mną była Jasność. Ciepła i tak jak mi się wydawało, obserwująca mnie. to było wszystko poza czasem, nie było wogóle czasu.Potem inny przebłysk, inny wymiar, ciężki, duszący, już nie tak doskonały Jak ten z którego wyszedłem. Jestem na jakiejś planecie. Doskonała w swym stworzeniu. Jednak nie zamieszkała przez żadną inną istotę. Tylko ja. Moje ruchy i poczynania niczym nie skrępowane. Choć mam wciąż złotą zbroję mam też skrzydła. Ale poruszać się mogę też na zasadzie teleportacji. Mogę być tam gdzie chcę w oka mgnieniu. Lecz nie wiem po co tam jestem. Następny przebłysk. Inna lub ta sama planeta. Jest już obecny czas. Ja mam już fizyczne ciało. Ciągle mam zbroję, nie mam skrzydeł. Na planecie są już ludzie. Są też piramidy, przeogromne, doskonałe w swej budowie. Lśniące i gładkie przyglądam się im. Pod przezroczystą powierzchnią widzę jak energia pulsuje. Wydają mi się być żywe. Nagle piramidy znikają. Planetę atakuje zło. W postaci czarnych istot. Ludzie ewakuują się z planety. Statkami kosmicznymi. Nie wszyscy mają szansę. Tych najbliżej mnie i chyba mi najbliższych bronię. Wiem, że tym czarnym postaciom zależy na duszach ludzi. Wiem, że nie mogę pozwolić na to by dusze wpadły w ich szpony. W ostatnim akcie desperacji wykonuję dziwne gesty rękoma. Ciała najbliższych ludzi padają bez życia na ziemię. ich dusze otoczone kokonami energii ciskam w pierwszy przypadkowy rejon kosmosu. Czuję, że ich już nie zobaczę. Istoty próbują lecieć za tymi kominami. Łapie je, sprowadzam na powierzchnię planety. Walczymy. Jest ich za dużo. Chwilę później jestem na orbicie planety. Ciemna masa zła opłata planetę. Ja obserwuję biernie jak planeta ulega zniszczeniu. .jest ktoś za mną. Nie wiem kto. Ale czuję się więźniem. Kolejny przebłysk. Jestem w oświetlonym gigantycznym pomieszczeniu. Wszystkie ściany są światłem. Jestem uwięziony. Ktoś obserwuje mnie z góry. Nie wiem nie widzę. Moja złota zbroja bieleje. Wszystko jest mi odbierane. Gasnę. kolejny przebłysk. To już wcielenia na ziemi. Chciałrm tylko zapytać czy pani i pan Krzysztof spotkaliście się z podobnymi istotami kiedyś. Czy wiecie i możecie mi trochę to wytłumaczyć? Cokolwiek bym nie robił, nieważne ile się edukował, podświadomie czuję, że jestem potężnie zablokowany, aby nie dane mi było poznać kim byłem. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s